Naturalne i domowe sposoby na zimowe przeziębienie

Artykuł powstał przy współpracy z Ceneo.pl
Sezon przeziębieniowy w pełni. W moim otoczeniu już chyba każdy zaliczył w tym sezonie jakąś infekcję. W sytuacji poważniejszych objawów polecam mimo wszystko zgłosić się do lekarza rodzinnego, który przepisze odpowiednie leki albo przekaże nam medyczne zalecenia. Ale w większości przypadków to zwykłe przeziębienie, katar, kaszel, osłabienie, dlatego uważam, że nie ma co panikować i spokojnie można w tych przypadkach sięgnąć po domowe sposoby.
Gorąca, rozgrzewająca herbata
Dla mnie nie ma lepszego sposobu na rozgrzanie i polepszenie samopoczucia. W dodatku jest świetna na ból gardła. Gorąca herbata z odpowiednim dodatkiem sprawia, że staję na nogi. U mnie najlepiej sprawdzają się takie dodatki (dodaję do naparu ze zwykłej, czarnej herbaty):
- plaster pomarańczy
- plaster cytryny
- goździki
- suszony imbir
- syrop malinowy
- syrop z pigwy
- miód
- syrop z agawy
Napar z takimi dodatkami wspomaga organizm w leczeniu przeziębienia i grypy, wzmacnia odporność dzięki witaminie C w cytrusach czy soku malinowym, a miód skutecznie łagodzi ból gardła. Alternatywnie na ból gardła można też przygotować sobie ciepłe mleko (również roślinne) z dodatkiem miodu i masła.
Do tego polecam ciepły termofor, który ogrzeje stópki i zaraz czuję się lepiej. Jeśli nie macie, to polecam się zaopatrzyć – termofory można kupić teraz w wielu sklepach, również online. Można też spokojnie znaleźć taki z drugiej ręki albo wykorzystać do tego butelkę z ciepłą wodą.
Czosnek
Chyba nie jest tajemnicą, że czosnek znany jest jako naturalny antybiotyk. Zawsze jak mnie coś zaczynało brać, rodzice mówili mi, by zjeść czosnek. Można bezpośrednio, bez dodatków, ale np. dla mnie w takiej formie jest zbyt ostry. Najlepszym więc sposobem jest zjedzenie kromki chleba posmarowanej masłem i z plasterkami czosnku lub czosnkiem przeciśniętym przez praskę.
Czosnek wspomaga ozdrowienie z przeziębienia, grypy, infekcji i wzmacnia odporność, dlatego warto spożywać go też profilaktycznie w okresie przeziębieniowym.

Syrop z cebuli na kaszel
Kaszel to dla mnie jedna z najgorszych części przeziębienia. Ale staram się zawsze sięgać po jakieś pomoce. Kupne syropy na kaszel są dla mnie najbardziej skuteczne i przede wszystkim – są dobre w smaku. Ale nie zawsze mamy taki pod ręką, szczególnie kiedy przeziębienie dopadnie nas w weekend i nie ma możliwości wyjść do apteki ani zamówić produktu online. Zawsze, kiedy męczył mnie kaszel, babcia przygotowywała mi syrop z cebuli. Był on okropny w smaku… ale skuteczny.
Jak zrobić syrop z cebuli?
- Pokrój cebulę w plasterki i umieść w słoiku lub szklance
- Posyp 1-2 łyżkami cukru, tak by warstwa przykryła cebulę
- Odstawiamy na kilka godzin, by cebula puściła sok i gotowe – możemy spożywać.
Syrop z cebuli możemy przechowywać w lodówce. Pijemy kilka razy dziennie aż objawy przeziębienia miną.
Na katar – inhalacje
Orzeźwiającym sposobem na zatkany nos będzie zdecydowanie gorąca kąpiel. Możemy dodać do niego nieco olejków eterycznych, np. lawendowy, eukaliptusowy, miętowy i stworzymy sobie swego rodzaju inhalację. Z braku laku – i gorący prysznic się sprawdzi!
W ogóle to inhalacja jest moim zdaniem najlepszym sposobem na zniwelowanie kataru. Jakiś czas temu kupiłam sobie inhalator elektryczny i jest to moim zdaniem totalny lifechanger. Do zbiorniczka w środku dodajemy sól fizjologiczną lub lek do inhalacji. Po kilku minutach inhalowania katar znika. Jest to szczególnie przydatne przy malutkim dziecku. My kupiliśmy pierwszy lepszy inhalator w aptece, ale w sieci znajdziecie pełen wybór, są zarówno inhalatory dla dorosłych, jak i inhalatory dla dzieci (które zresztą często też sprawdzają się dla dorosłych).
Można też przygotować sobie domową inhalację. Do miski z gorącą wodą dodajemy kilka kropli olejku eterycznego i przykrywamy głowę ręcznikiem. Wdychanie pary sprawi, że udrożnimy sobie nos. Jeśli nie macie w domu olejków – można też przygotować taką „parówkę” z ziół, które znajdziecie w domu, np. z rumianku, dzikiej róży, rozmarynu.
Rozgrzewający rosołek
Chyba nie ma nic bardziej ikonicznego niż gorący rosołek na przeziębienie. Spokojnie możecie przygotować taką zupkę w wersji wegańskiej – będzie działać równie skutecznie.
Prosty przepis na wegański rosół
Składniki
- warzywa – marchew, pietruszka, seler, ziemniaki, cebula lub por
- natka pietruszki
- olej, np. rzepakowy
- sos sojowy
- przyprawy, dla smaku – sól, pieprz, kozieradka, dla koloru – kurkuma
Warzywa obieramy (lub myjemy) i umieszczamy w garnku z wodą. Cebulę możemy opalić nad palnikiem, jeśli mamy taką możliwość- ale nie musimy. Całość gotujemy pod przykryciem. W międzyczasie dodajemy przyprawy. Gdy wywar nabierze intensywnego zapachu, dodajemy pokrojoną natkę pietruszki i łyżkę oleju, żeby rosołek był tłustszy. Na koniec dodajemy, według uznania, sosu sojowego. Zupę możemy spożyć jako napój – pijąc z kubka – lub z makaronem.
Sposoby na zbicie gorączki
Na koniec jeszcze kilka naturalnych sposobów na zbicie wysokiej temperatury. Najprostszym sposobem są chyba okłady na czoło z mokrych ręczników. Możemy też wziąć kąpiel lub prysznic w temperaturze niższej o 1-2 stopni niż temperatura ciała. W połączeniu z pozostałymi sposobami – inhalacja, napary, czosnek – temperatura powinna nam w miarę szybko zejść.
Pamiętajmy, że to są domowe, awaryjne sposoby, które pomagają, ale nie muszą. Nie zastąpią profesjonalnego, medycznego leczenia. Zalecam więc, by w przypadku poważnych objawów albo wątpliwości niezwłocznie zgłosić się do lekarza albo nawet do szpitala, gdzie zostanie nam udzielona odpowiednia pomoc.
Dajcie znać, jakie jeszcze znacie domowe sposoby na przeziębienie!
ROMY
Nice post! I love your blog!